Muzyczne talenty

22Talent to jeden z tych darów, który każdy z nas powinien bezwzględnie rozwijać, nie da się jednak ukryć, iż nie zawsze nadarza się ku temu odpowiednia okazja. Bardzo ważne jest to, by nasz talent został wykryty już przez naszych rodziców, kiedy będziemy jeszcze dziećmi. Tylko do konkretnego wieku można bowiem zapisać się do szkoły muzycznej, później będziemy mogli liczyć wyłącznie na prywatne lekcje, które niestety nie są zbyt tanie. Warto pamiętać o tym, że talent muzyczny to nie tylko umiejętność śpiewu, ale również możliwość doskonalenia umiejętności gry na pianinie czy gitarze. Jeśli interesuje nas muzyka, łącznie dźwięków i komponowanie zdecydowanie powinniśmy rozpocząć nauką gry na wybranym instrumencie. Wiele osób decyduje się na grę na fortepianie, być może ze względu na to, iż jest to jeden z popularniejszych instrumentów muzycznych. Bynajmniej nie oznacza to jednak, iż gra na pianinie jest łatwa, bowiem powinniśmy zdawać sobie sprawę z tego, iż zanim zaczniemy swobodnie wodzić palcami po klawiaturze fortepianu minie naprawdę sporo czasu. Nie należy jednak się zrażać pierwszymi niepowodzeniami, powinniśmy być pewni tego, co chcemy osiągnąć i wytrwale dążyć do celu, szkołą muzyczna bez wątpienia kształtuje bowiem nie tylko nasz talent, ale również nasz charakter i naszą osobowość. Z tego względu powinniśmy zdawać sobie sprawę z tego, iż decyzja o podjęciu nauki w szkole muzycznej może poważnie wpłynąć na to, jakimi osobami się staniemy. Poza tym warto również pamiętać o tym, że fortepian to nie jedyny instrument, na którym możemy nauczyć się pięknie grać. Czasami warto zdecydować się na coś bardziej oryginalnego. Wiele matek chciałoby na przykład widzieć swoje dziecko, grające na małych skrzypcach. Jest to z pewnością rozczulający obrazek, jednak powinniśmy mieć świadomość tego, że gra na skrzypcach nie jest wcale tak łatwa jak mogłoby się nam wydawać i wymaga również dużej wyrozumiałości ze strony domowników. Ćwiczenie w domu może bowiem znacznie nadszarpnąć nerwy nawet najbardziej wyrozumiałej i cierpliwej osoby. Niemniej jednak wydaje mi się, iż obecnie bardzo popularne staje się granie na gitarze, szczególnie wśród nastolatków, które chcą zaimponować swoim rówieśnikom. Warto wiedzieć bowiem, iż na gitarze można zagrać wiele popularnych rockowych piosenek, poza tym umiejętność gry na tym instrumencie z pewnością będzie bardzo przydatna w czasie letnich wyjazdów czy też zorganizowanych przez znajomych ognisk. Wiele osób powtarza jednak, że w muzyce tak naprawdę o talent chodzi tylko w niewielkim stopniu, bowiem nawet najpiękniejszy diament wymaga ogromnej pracy, z tego też względu warto próbować swoich sił, podejmować wysiłek i dużo ćwiczyć, bo nawet osoby z największym talentem mogą nigdy nie osiągnąć żadnych laurów, jeśli nie będą chciały rozwijać i kształtować swoich umiejętności. A ciężką pracą i chęcią można osiągnąć o wiele więcej niż mogłoby nam się wydawać, z tego też względu jeśli nawet coś nam nie wychodzi nie powinniśmy poddawać się walkowerem.

Musicale

44Musicale to doskonała okazja do połączenia filmu i muzyki, czyli sztuk, które powinny stale ze sobą współpracować. Któż z nas nie lubi oglądać radosnych musicali, w czasie których można całkowicie oderwać się od rzeczywistości? Jeśli chodzi o mnie to moim ulubionym musicalem zdecydowanie jest Mamma Mia, wprawdzie zdaję sobie sprawę z tego, iż nie jest to arcydzieło kinematografii, jednak jest to jeden z niewielu filmów, które mogłabym oglądać bez końca. I nie chodzi tu tylko o znakomicie dobraną obsadę oraz niezapomniane krajobrazy. W tym musicalu pierwsze skrzypce bez wątpienia odgrywa muzyka, która porwie wszystkim, nie tylko fanów ABBY. Dość znaczącym wydaje się fakt, iż piosenki zostały zaaranżowane na nowo, dzięki czemu przyjęły nieco bardziej współczesne brzmienie. Aktorzy doskonale poradzili sobie z wokalnym zadaniem, dlatego też powinniśmy docenić ich muzyczne osiągnięcia. Jeśli chodzi bowiem o samą historię to nie da się ukryć, iż jest ona dość banalna i tak naprawdę nie porwałaby mojego serca, gdyby nie była okraszona tak wspaniałą muzyką. Zresztą wydaje mi się, że trudno byłoby zepsuć produkcję, w której rolę główną odgrywają piosenki ABBY, ta muzyka jest bowiem wyraźnie ponadczasowa, a przy wspaniałych dźwiękach możemy bawić się równie dobrze jak nasi rodzice. Warto wspomnieć również o tym, że ostatnimi czasy światło dzienne ujrzał inny musical- Dziewięć. Kiedy wybierałam się do kina, by obejrzeć ten film byłam pełna oczekiwań, w końcu obsada była naprawdę wyśmienita, sama Penelope Cruz stanowiła nie lada atrakcję nie tylko dla męskiej części widowni. Poza tym miałam okazję czytać kilka naprawdę dobrych opinii na temat tej produkcji. Niestety okazało się, że bardzo się myliłam co do tego filmu. Bardzo szybko okazało się bowiem, że film jest po prostu nudny i nawet najlepsza obsada nie będzie w stanie uratować tak nieciekawego obrazu. W filmie nawet muzyka nie była porywająca na tyle, by ukryć niedociągnięcia w scenariuszu. Od początku film powiewał nudą, pomimo tego, że obraz był dość długi, brakowało trzymających w napięciu wydarzeń, brakowało jakiejkolwiek akcji, która byłaby w stanie ożywić przeciętnego widza. Warto wspomnieć również o tym, że jedyną naprawdę godną uwagi piosenką była ta wykonywana przez Fergie. W sumie nie spodziewałam się, że wokalistka jednego z popularnych zespołów pokaże się w obrazie z tak dobrej strony. Sceny, w których brała udział zdecydowanie ratowały film, sprawiając, że chociaż przez pięć czy dziesięć minut zainteresowałam się tym, co działo się na ekranie. Jak więc widać doskonała obsada nie wystarczy do stworzenia dobrego filmu, z tego też względu aby stworzyć musical powinniśmy postarać się o scenariusz, który nawet jeśli nie będzie porywał widza, to przynajmniej pozwoli wyeksponować muzykę. Jednak w przypadku musicalu Nine zabrakło zarówno pomysłu na fabułę jak i dobrej muzyki, która mogłaby odwrócić uwagę widza od przeciętności obrazu. Miejmy zatem nadzieję, iż kolejne wielkie produkcje będą nieco bardziej porywające.

Szkolne chóry

32Uczestnictwo w zajęciach szkolnego chóru może być naprawdę wspaniałą przygodą, którą będziemy pamiętali do końca życia. Szkoła to dla wielu nie tylko lekcje, ale również, a może przede wszystkim zajęcia pozalekcyjne, do których zdecydowanie można zaliczyć zajęcia chóru. Mogłoby wydawać się, że śpiewać w chórze może każdy, tak naprawdę jednak nie jest to wcale takie proste jak mogłoby się wydawać. Teoretycznie na takie zajęcia wstęp powinien mieć każdy, bo przecież nie sposób odmówić dwunastoletniemu dziecku, które bardzo chciałoby śpiewać w chórze, w praktyce jednak nie da się ukryć, iż osoby prowadzące chór, chciałyby widzieć w jego składzie jedynie utalentowane osoby. Dzięki temu można szybciej przygotować repertuar na szkolną akademię czy też wziąć udział w ogólnokrajowym konkursie. Zanim jednak odrzucimy mniej utalentowane dzieci, warto poszukać dla nich innej roli. Być może nie mają one pięknego wokalu, ale będą w stanie sprawdzić się w grze na mniej skomplikowanych instrumentach takich jak cymbałki czy też tamburyn. Mogłoby się wydawać, że jest to stawianie dzieci w gorszym świetle, jednak dla wielu z nich możliwość grania na takim instrumencie będzie dużym wyróżnieniem. Poza tym warto pamiętać o tym, że w szkolnym chórze powinna panować miła, przyjazna atmosfera, wprowadzanie tu chorej rywalizacji nie jest wcale tak korzystne jak mogłoby nam się początkowo wydawać. Warto zatem zachęcać dzieci do śpiewania, nawet jeśli nie wychodzi im to zbyt dobrze, bowiem tylko w ten sposób będą one mogły rozśpiewać swoje struny głosowe. Prowadzący chór powinni pamiętać o kilku bardzo ważnych zasadach, przede wszystkim ważne jest, by podzielić uczniów na głosy, dzięki temu z każdym będzie można pracować na innym poziomie. Poza tym przed zajęciami warto przeprowadzić rozgrzewkę, w której śpiewane są określone linie melodyczne. Prowadzenie chóru z pewnością nie jest łatwe, jednak powinniśmy postarać się o to, by zajęcia były przyjemne i rozwijające. Chór zwykle występuje na różnego rodzaju akademiach szkolnych, z tego też względu trzeba będzie przygotowywać wiele okolicznościowych piosenek. Ważne jest, by śpiewane były one równo i ochoczo. W głosach chóru powinno słyszeć się emocje, dobrze mieć również kilku solistów, którzy w razie potrzeby będą mogli zaśpiewać solowe partie. Poza tym należy również wspomnieć o tym, że chór powinien nie tylko ładnie śpiewać, ale również dobrze wyglądać, dlatego też warto by szkoła zaopatrzyła się w stroje dla chóru, dzięki którym będzie on ładnie prezentował się przed widownią. Warto również od czasu do czasu zapisać chór na różnego rodzaju przeglądy, dzięki temu członkowie chóru będą mogli zżyć się ze sobą, poznać bliżej, a także zaprzyjaźnić się z rówieśnikami z innych chórów. Chóry z niektórych szkół angażowane są również w życie miasta poprzez udział w różnego rodzaju festynach. W czasie świąt chóry mogą również dawać koncerty w okolicznych kościołach, ciesząc swoją muzyką setki wiernych zebranych w świątyni na nabożeństwie.

Muzyka na szkolnych zajęciach

23Muzyka to jedna z tych lekcji, na których teoretycznie można posiedzieć, odpocząć i zrelaksować się. Tak naprawdę jednak wszystko zależy od tego, na jakiego nauczyciela przyjdzie nam trafić, bowiem niejednokrotnie okazuje się, że nauczyciele potrafią wynieść ten przedmiot na piedestał. Bardzo często musimy nie tylko śpiewać, ale i grać na instrumentach i opanować niełatwą teorię. Doskonale pamiętam swoje zajęcia z muzyki, kiedy to w czasie śpiewania na ocenę namawiało się resztę klasy do rozmów, które zagłuszyłyby nasze fałsze i uchroniły nas przed kompromitacją. Bardzo często zdarzało się, że w czasie takiego śpiewania stres nieco mijał, bowiem mieliśmy świadomość tego, że dzięki głośnym rozmowom nie będziemy słyszani przez całą klasę. Niemniej jednak zdarzały się również osoby, które wychodziły i z pewnością siebie doskonale śpiewały polecone partie. Warto jednak mieć na uwadze to, że nie każdy ma talent do śpiewu, dlatego ocenianie dzieci pod tym kątem czasami bywało nieco niesprawiedliwe, zwłaszcza, jeśli widać było, iż ktoś naprawdę starał się wypaść jak najlepiej. Nieco mniej stresująca była gra na cymbałkach, która przy odrobinie ćwiczeń wychodziła niemal każdemu. W okresie świątecznym każdy musiał zaliczyć na ocenę grę określonej kolędy, co było niemałym wyzwaniem dla niektórych osób. O ile jednak gra na cymbałkach była w miarę przyjemna o tyle gimnazjalne zmagania z fletem okazały się o wiele bardziej brutalne. Samo wykonanie gamy dla większość z nas było zadaniem nie do wykonania, a na dodatek dodatkową trudnością był fakt, że domownicy nie mieli ochoty na słuchanie wiecznego zawodzenia. Zajęcia z muzyki potrafiły być jednak również przyjemne, zwłaszcza gdy znalazła się chwila na rozmowę ze znajomymi w czasie przepisywania nutek z tablicy. Malowanie znaczków na pięciolinii był w miarę przyjemne, jednak jestem niemal pewna, że większość moich rówieśników nie byłaby w stanie teraz poprawnie zapisać nawet najprostszych nut. Rodzi się więc pytanie po co tak naprawdę uczymy się muzyki? Jeśli o mnie chodzi to wydaje mi się, że jest to dość przyjemny i przyjazny przedmiot, w czasie którego możemy spojrzeć na naukę z nieco innej strony. Okazuje się bowiem, iż nie chodzi tu tylko o wyuczenie się określonych słów na pamięć czy też pododawanie do siebie liczb. Czasami wystarczy po prostu odrobina talentu, by już na starcie znacznie przewyższać resztę klasy. Niemniej jednak wydaje mi się, że wszyscy są o wiele szczęśliwsi, jeśli lekcje muzyki przebiegają w formie zabawy, kiedy po prostu można razem zagrać czy zaśpiewać. Wówczas zajęcia takie spełniają swój cel, jeśli bowiem chcemy ze wszystkich zrobić muzycznych geniuszy, z pewnością nie osiągniemy takiego celu i powinniśmy pamiętać o tym, że od porządnego muzycznego kształcenia jest szkoła muzyczna, a nie zwykła publiczna placówka, w której uczniowie powinni tylko liznąć wiedzy na temat najpopularniejszych prądów muzycznych i nauczyć się kreślenia oraz odczytywania i odtwarzania kilku znaków na pięciolinii.